Cześć! Mam na imię Baśka. Pochodzę z Polski, ale od wielu lat mieszkam w Londynie.
Na co dzień pracuję w finansach, jednak moją prawdziwą pasją są podróże. Zdecydowanie lepiej czuję się w drodze niż za biurkiem.
Podróżuję na różne sposoby. Czasami sama, czasami z przyjaciółmi, a czasem korzystam z wycieczek zorganizowanych. Najczęściej są to kameralne wyprawy, szczególnie gdy jadę do krajów afrykańskich, gdzie lokalna wiedza i dobra organizacja naprawdę pomagają dotrzeć do mniej oczywistych miejsc. Lubię swobodę i niezależność, ale cenię też bezpieczeństwo oraz możliwość zobaczenia czegoś więcej niż tylko klasyczne atrakcje.
Interesują mnie miejsca i doświadczenia, które wychodzą poza utarte schematy. Lubię poznawać lokalne rytuały, ceremonie i obrzędy, bo to one często najwięcej mówią o kulturze i historii danego miejsca. Nie odstraszają mnie rzeczy uznawane za nietypowe czy trudne. Byłam świadkiem kremacji w Indonezji, widziałam wiszące trumny na Filipinach i traktuję takie doświadczenia jako ważną część poznawania świata, z szacunkiem i ciekawością, a nie z dystansem.
Jestem weganką od wielu lat, choć ten blog nie jest blogiem wyłącznie o weganizmie. To przede wszystkim blog podróżniczy, otwarty dla wszystkich. Zawsze jednak staram się dzielić wskazówkami, które mogą przydać się wegańskim podróżnikom, bo znalezienie dobrego jedzenia w drodze wciąż bywa wyzwaniem w niektórych częściach świata, nawet jeśli z roku na rok jest coraz łatwiej.
Ten blog to zapis moich podróży, obserwacji i doświadczeń. Zarówno tych spontanicznych, jak i bardziej zaplanowanych. Jeśli ciekawią Cię autentyczne miejsca, lokalne historie i podróże, które pozwalają zajrzeć trochę głębiej, jest duża szansa, że znajdziesz tu coś dla siebie.