<?xml version="1.0"?>
<oembed><version>1.0</version><provider_name/><provider_url>https://plantbasedadventures.co.uk/en</provider_url><author_name>808586pwpadmin</author_name><author_url>https://plantbasedadventures.co.uk/en/author/808586pwpadmin/</author_url><title>Jaskinia Gomantong i tysi&#x105;ce batman&#xF3;w -</title><type>rich</type><width>600</width><height>338</height><html>&lt;blockquote class="wp-embedded-content" data-secret="1pPXAFIsB8"&gt;&lt;a href="https://plantbasedadventures.co.uk/en/jaskinia-gomantong-i-tysiace-batmanow/"&gt;Gomantong Cave and Thousands of Batmen&lt;/a&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;iframe sandbox="allow-scripts" security="restricted" src="https://plantbasedadventures.co.uk/en/jaskinia-gomantong-i-tysiace-batmanow/embed/#?secret=1pPXAFIsB8" width="600" height="338" title="&#x201C;Jaskinia Gomantong i tysi&#x105;ce batman&#xF3;w&#x201D; &#x2014; " data-secret="1pPXAFIsB8" frameborder="0" marginwidth="0" marginheight="0" scrolling="no" class="wp-embedded-content"&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;script type="text/javascript"&gt;
/* &lt;![CDATA[ */
/*! This file is auto-generated */
!function(d,l){"use strict";l.querySelector&amp;&amp;d.addEventListener&amp;&amp;"undefined"!=typeof URL&amp;&amp;(d.wp=d.wp||{},d.wp.receiveEmbedMessage||(d.wp.receiveEmbedMessage=function(e){var t=e.data;if((t||t.secret||t.message||t.value)&amp;&amp;!/[^a-zA-Z0-9]/.test(t.secret)){for(var s,r,n,a=l.querySelectorAll('iframe[data-secret="'+t.secret+'"]'),o=l.querySelectorAll('blockquote[data-secret="'+t.secret+'"]'),c=new RegExp("^https?:$","i"),i=0;i&lt;o.length;i++)o[i].style.display="none";for(i=0;i&lt;a.length;i++)s=a[i],e.source===s.contentWindow&amp;&amp;(s.removeAttribute("style"),"height"===t.message?(1e3&lt;(r=parseInt(t.value,10))?r=1e3:~~r&lt;200&amp;&amp;(r=200),s.height=r):"link"===t.message&amp;&amp;(r=new URL(s.getAttribute("src")),n=new URL(t.value),c.test(n.protocol))&amp;&amp;n.host===r.host&amp;&amp;l.activeElement===s&amp;&amp;(d.top.location.href=t.value))}},d.addEventListener("message",d.wp.receiveEmbedMessage,!1),l.addEventListener("DOMContentLoaded",function(){for(var e,t,s=l.querySelectorAll("iframe.wp-embedded-content"),r=0;r&lt;s.length;r++)(t=(e=s[r]).getAttribute("data-secret"))||(t=Math.random().toString(36).substring(2,12),e.src+="#?secret="+t,e.setAttribute("data-secret",t)),e.contentWindow.postMessage({message:"ready",secret:t},"*")},!1)))}(window,document);
//# sourceURL=https://plantbasedadventures.co.uk/wp-includes/js/wp-embed.min.js
/* ]]&gt; */
&lt;/script&gt;</html><thumbnail_url/><thumbnail_width/><thumbnail_height/><description>18 luty 2017 Ju&#x17C; podczas mojego pierwszego pobytu na Borneo, dowiedzia&#x142;am si&#x119; o jaskini Gomantong, nie wg&#x142;&#x119;bia&#x142;am si&#x119; jednak w ten temat i w zasadzie o niej zapomnia&#x142;am. W tym roku kto&#x15B; rzuci&#x142; has&#x142;o &#x17C;eby tam jecha&#x107;, ja oczywi&#x15B;cie zawsze jestem ch&#x119;tna na dodatkowe zwiedzania i atrakcje wi&#x119;c si&#x119; ch&#x119;tnie zgodzi&#x142;am. Wycieczk&#x119; zorganizowa&#x142; cz&#x142;owiek, kt&#xF3;ry wsp&#xF3;&#x142;pracuje z Wildlife Department, dzi&#x119;ki czemu nie tylko zaoszcz&#x119;dzi&#x142;am 30 ringitt&#xF3;w za wst&#x119;p, ale te&#x17C; mog&#x142;am wej&#x15B;&#x107; tam gdzie turystom nie wolno, ale o tym zaraz. Jaskinia Gomantong znajduje si&#x119; w rejonie Kinabatangan, nieca&#x142;e dwie godziny jazdy z Sepilok. Usytuowana jest w lesie,kt&#xF3;ry obejmuje&#xA0;3,297 hektar&#xF3;w. Opr&#xF3;cz Gomatong, na tym terenie znajduje si&#x119; jeszcze co najmniej 18 jaski&#x144;, w kt&#xF3;rych gniazda buduj&#x105; jask&#xF3;&#x142;ki. Pono&#x107; gniazda w tej jaskini s&#x105; najlepsze na &#x15B;wiecie. Dwa razy do roku s&#x105; one zbierane, pod &#x15B;cis&#x142;&#x105; kontrol&#x105; departamentu do spraw dzikiej przyrody.&#xA0;&#xA0;Bia&#x142;e gniazda s&#x105; zbierane w lutym i w sierpniu, cena rynkowa za kilogram to oko&#x142;o 7000 RM czyli jakie&#x15B; 6500 z&#x142;. Czarne gniazda s&#x105; ta&#x144;sze, cena to ok 3000-4000 RM za kilogram (2700-3600 z&#x142;) i zbierane s&#x105; w kwietniu i sierpniu. Jaskinia jest zamieszka&#x142;a r&#xF3;wnie&#x17C; przez nietoperze, &#x17C;yj&#x105; sobie w przyja&#x17A;ni z jask&#xF3;&#x142;kami, dziel&#x105;c si&#x119; czynszem &#x1F642; Codziennie, pomi&#x119;dzy 17:15 i 18:15 nast&#x119;puje wymiana lokator&#xF3;w i oko&#x142;o 2 milion&#xF3;w (!) nietoperzy wylatuje z jaskini, a jask&#xF3;&#x142;ki wlatuj&#x105; &#x1F642; Od parkingu idzie si&#x119; jakie&#x15B; 10 minut, drewnian&#x105; promenad&#x105;, kt&#xF3;ra podczas pory deszczowej potrafi by&#x107; bardzo &#x15B;liska. Mieli&#x15B;my szcz&#x119;&#x15B;cie, po po drodze spotkali&#x15B;my dzikiego orangutana siedz&#x105;cego na drzewie. Przed samym wej&#x15B;ciem mo&#x17C;na zobaczy&#x107; domy zawieszone na wapiennej skale, tam mieszkaj&#x105; pracownicy kt&#xF3;rzy zbieraj&#x105; gniazda. Po samym wej&#x15B;ciu do jaskini uderza nas niesamowity smr&#xF3;d. To odchody nietoperzy. Ch&#x119;tni mogli zej&#x15B;&#x107; z drewnianej promenady, prosto w nie.&#xA0;Ja, &#x17C;&#x105;dna wra&#x17C;e&#x144; oczywi&#x15B;cie zesz&#x142;am, na szcz&#x119;&#x15B;cie nas uprzedzono&#xA0;&#x17C;eby wzi&#x105;&#x107; gumiaki, naprawd&#x119; si&#x119; przyda&#x142;y, odchody si&#x119;ga&#x142;y mocno za kostk&#x119;. W zasadzie wygl&#x105;daj&#x105; jak czarny piasek, wcale by si&#x119; &#x17A;le po tym nie chodzi&#x142;o gdyby nie &#x2026; karaluchy! Tak, ziemia &#x17C;y&#x142;a, tysi&#x105;ce karaluch&#xF3;w, nawet na promenadzie trzeba uwa&#x17C;a&#x107; i nie radz&#x119; &#x142;apa&#x107; si&#x119; za barierk&#x119;, r&#xF3;wnie&#x17C; &#x17C;yje! Przeci&#x119;tny turysta obchodzi jaskini&#x119; i wychodzi, my byli&#x15B;my VIPy i poszli&#x15B;my wy&#x17C;ej, po kamorach wspi&#x119;li&#x15B;my si&#x119; &#x17C;eby dotrze&#x107; do kolejnej cz&#x119;&#x15B;ci jaskini. Tam zobaczy&#x142;am prawie pionow&#x105; &#x15B;cian&#x119;, za przeproszeniem g&#xF3;wna, okaza&#x142;o si&#x119;, &#x17C;e to w&#x142;a&#x15B;nie cel naszej wycieczki! Kto wymi&#x119;k&#x142; m&#xF3;g&#x142; poczeka&#x107; na dole, wi&#x119;kszo&#x15B;&#x107; jednak stwierdzi&#x142;a, &#x17C;e warto si&#x119; troch&#x119; po&#x15B;wi&#x119;ci&#x107;. Wspinaczka by&#x142;a kr&#xF3;tka ale nie&#x142;atwa, prawie pionowa &#x15B;ciana g &#x2026; po kt&#xF3;rym trzeba by&#x142;o si&#x119; wspi&#x105;&#x107; do ciemnej groty. Tym razem brn&#x119;li&#x15B;my prawie po kolana, mia&#x142;am tylko nadziej&#x119;, &#x17C;e nie znajd&#x119; karalucha w bucie. Na samym szczycie tak cuchn&#x119;&#x142;o, &#x17C;e mnie mdli&#x142;o. Poczu&#x142;am si&#x119; jak w horrorze, ciemno, ciasno, nagle setki tysi&#x119;cy nietoperzy zacz&#x119;&#x142;o ko&#x142;o nas lata&#x107;, prawie si&#x119; o nas obijaj&#x105;c. Sk&#x142;ama&#x142;abym gdybym powiedzia&#x142;a, &#x17C;e nie poczu&#x142;am ulgi opuszczaj&#x105;c to miejsce &#x1F642; &#xA0;</description></oembed>
